sobota, 18 lutego 2017

"Róża" Agnieszki Opolskiej - powieść o szukaniu


Po raz pierwszy spotykam się z twórczością tej autorki. Wiem, że to nie było ostatnie spotkanie. Zdecydowanie na pewno nie ostanie.

Róża to druga powieść Agnieszki Opolskiej. Opowiada o Karolinie, której życie nie było łatwe, raczej pełne bólu i odrzucenia, do czasu aż poznała Daniela, swojego męża. Lecz i to musiało się kiedyś skończyć. Podczas małżeństwa jest życie staje się poukładane, spokojne i proste, a w tym wszystkim szczęśliwe. Lecz gdy dowiaduje się o tajemnicy Daniela postanawia zmienić wszystko. Znika z mieszkania zabierając z niego wszystkie swoje rzeczy. Nie pozostawia po sobie nic, jakby nigdy jej tam nie było. Przenosi się do Francji. Tam zamieszkuje w Maison, gdzie dyrektorem ośrodka jest przyjaciel jej wuja Filipa. I tam zostaje Różą, jak zawsze nazywał ją wuj.


Przygody Róży nie należą do przewidywalnych, i nie raz podziwiałam ją za jej odwagę, albo głupotę. Często te dwie postawy można ze sobą pomylić. Tak czy inaczej, na pewno nie zgodziłabym się na taką podróż, zmiany i nie podjęłabym takich decyzji jakie podjęła Róża. Nawet w przypływie tak dużych emocji, jakie odczuwała wtedy ona. Podziwiam jej determinację i pewność mimo swojego zagubienia w życiu. Trzymałam za nią kciuki by odnalazła to czego szukała, a jej historia koniec końców była szczęśliwa. Dlatego jeszcze chętniej czytałam kolejne strony, trzymając mając nadzieję, że to co tam na nią czekało nie przysporzy jej kolejnych problemów. Sama nie spodziewałam się tego, że ta bohaterka nie pozwoli mi o sobie zapomnieć. Ciągle wracam myślami do niej i jej przyjaciół, których poznała we Francji.

Agnieszka Opolska stworzyła świetną powieść. Wykreowała niebanalnych bohaterów i dała im nieprzewidywalną historię do odegrania. Jest to zdecydowanie plus tej książki. Bohaterowie intrygują, każdy ma jakąś tajemnicę. Czytając nie można się doczekać by je poznać. Podczas czytania autorka podaje nam kolejne fakty z życia bohaterów, a to tylko podsyca apetyt na poznanie całości ich historii.

Podczas czytania poznajemy artystyczną duszę głównej bohaterki i samej pisarki. Na kartach książki znajdują się szkice wykonane przez samą Agnieszkę. Dzięki nim nie przeżywamy „na sucho” malarskiej przygody, która stanowi dość sporą część powieści oraz zatrzymują nas na dłużej w historii Róży. Książka ma w sobie bardzo dużo malarstwa, w końcu jesteśmy we Francji, a to jest kraj artystów. Czytając jak Róża malowała, sama przypomniałam sobie jak to w moim pokoju stała sztaluga i chwytałam za pędzel by ponarzucać farbę na płótno. Chyba za niedługo siądę do nowa do pędzli.

Podsumowując „Róża” to wspaniała historia, pełna emocji. Tych dobrych i niekoniecznie dobrych, ale przede wszystkim ludzkich. Nie ma w niej nic nadprzyrodzonego dlatego staje się czytelnikowi bliska. Powieść dotyka także trudnych tematów. Pojawia się w niej problem alkoholizmu, chorób, śmierci. Czytając autorka zmusza nas do refleksji nad własnym życiem i naszymi wyborami. Historia Róży opowiada o miłości, o jej braku i pragnieniu poznania tej prawdziwej. To opowieść o odrzuceniu, układaniu przeszłości, nadziei na lesze, cierpieniu... Lecz przede wszystkim o szukaniu siebie, swojego miejsca na świecie i w drugim człowieku oraz wytrwaniu w tej czynności. Polecam wam Różę z całego serca. 

Tekst powstał przy współpracy z Agnieszką Opolską

5 komentarzy:

  1. Jeszcze nie spotkałam się z twórczością Agnieszki więc z chęcią sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa książka, jeszcze Francja i malarstwo ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam tej książki i przyznam, że nie za bardzo mnie ona interesuje, ale nie mówię jej całkowitego nie. Może w przyszłości zmienię zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje się naprawdę ciekawa, bardzo... artystyczna? Nie wiem jak to określić, ale w jakiś sposób wydaje się inspirująca, intrygująca. Koniecznie muszę ją przeczytać. :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń