czwartek, 28 stycznia 2016

Czy wybrałbyś jednakowość?

Do przeczytania książki "Dawca" - Lois Lowry zachęciła mnie Shai, wspominając o niej w jednym ze swoich postów. Szybko zarezerwowałam ją w bibliotece i już po tygodniu mogłam zacząć czytać.

Dawca - Lois Lowry

Jonasz to chłopiec żyjący w dziwnym świecie. Dziwnym dla nas, dla jego mieszkańców jest on normalny. My byśmy go postrzegali jako pozbawiony emocji.
Na pierwszy rzut oka jest normalnie. Jedynym znakiem że coś jest nie tak, czytelnik poznaje po tym że rodzina to nie rodzina a: „komórka rodzinna”. Dzieci w tym świecie nie rodzą się w rodzinach. Do rodzenia dzieci są przeznaczone odpowiednie kobiety, a pod koniec każdego roku dziecko otrzymuje imię i rodziców. Oczywiście jest to możliwe tylko gdy komórka rodzinna spełnia odpowiednie wymogi. Natomiast jeśli dziecko nie spełnia wymogów jest: „Zwolnione”. Co roku dzieci do 12 roku życia przechodzą przez uroczystość przejścia. Z roku na rok dostają kolejne przywileje lub rzeczy. Na początku imię i rodziców, później dostają maskotkę, innym razem kurtkę z guzikami lub wieku 8 lat dostają swój pierwszy rower...  Natomiast gdy dziecko kończy swój 12 rok życia przydzielone zostaje, po wnikliwych obserwacjach, do odpowiednich zawodów. I tak Jonasz jako pierwszy od 10 lat został: Odbiorcą wspomnień. Na nim w przyszłości będzie ciążyć nie tylko olbrzymi ciężar i odpowiedzialność, ale też olbrzymia samotność.


Świat Jonasza jest bardzo poukładany, każdy wie co ma robić, wie czego nie może i tego nie robi. Nikt się nie wychyla. Nie dlatego że się boi, po prostu wstydem jest zrobienie czegoś wbrew prawu. Każdy jest dumny z tego że jest częścią społeczeństwa. Co wieczór dzielą się w swoich komórkach emocjami z całego dnia, a każdego ranka opowiadają swoje sny.  Nie dostrzegają że czegoś im brakuje. Tak świat wyglądał i tak będzie wyglądać, czego chcieć więcej? Wszyscy trzymają się wyznaczonych instrukcji danych przez Radę. Rada wymyśla dla ciebie dany zawód, uczysz się go bo to będziesz robić w przyszłości. Po osiągnięciu odpowiedniego wieku przydzielą ci małżonkę lub małżonka. Zgłosicie się że chcecie dziecko, najpierw jedno potem drugie, trzeciego nie można mieć. Gdy dzieci dorosną przeniesiecie się do miejsca gdzie mieszkają inni bezdzietni rodzice, a potem do domu starców gdzie oczekujecie na zwolnienie. Świat jest bardzo prosty, poukładany, łatwy i... ubogi. Ale takiego dokonali wyboru ludzie, którzy ten go tworzą. Postanowili stworzyć świat jednakowy. Wszystkie różnice są likwidowane, a każda inność jest niemile widziana. 


Nauki Jonasza polegają na dostawaniu od Dawcy wspomnień, wspomnień z całego poprzedniego świata. Są to wspomnienia radosne, bolesne, trudne do zrozumienia i łatwe, po prostu wszystkie. Ze świata gdzie była prawdziwa radość, gdzie nie kontrolowali pogody, nie usuwali pagórów, gdzie był śnieg i palące słońce. Ale też i ból, ból wojny, utraty kogoś, ból choroby. Gdy Jonasz pobiera nauki od Dawcy zaczyna się coś w nim zmieniać, zaczyna dostrzegać wady tego idealnego świata. Wady tak silne, że nie może nie działać.



Ktoś z was czytał Dawce? Jak postrzegacie taki świat? Czy nie byłoby o wiele łatwiej w nim żyć niż w naszym? Gdybyś ty mógł wybrać jak miałby wyglądać świat, zrobiłbyś to samo co ci ludzie? Wybrałbyś jednakowość?

Jadwiga

13 komentarzy:

  1. Oglądałam film, ale z książka nie miałam przyjemności. Dawniej nie planowałam po nią sięgnąć, ale muszę przyznać, że coraz bardziej mnie kusi ;)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post msze zobaczyć książkę :) bardzo misię podoba zapraszam do http://weibprinzessin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie przeczytam tą książkę, jak tylko przeczytam do końca serię "Nieśmiertelni", którą Tobie i innym gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przeczytałam na razie Dawcy, mam film, ale też go jeszcze nie obejrzałam - chyba jednak książka pierwsza ;)

    Uściski,
    Tirindeth's

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o filmie , ale nie wiedziałam, że to podstawie książki. Muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachecilas mnie do przeczytania tej ksiazki
    zapraszam do mnie http://lopusinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki świat jest bardzo intrygujący (przynajmniej dla mnie) ale chyba nie chciałabym tak żyć.
    Pozdrawiam,
    http://hopploshet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham zarówno książkę jak i film! Cudowna okładka, ja niestety mam w wersji filmowej :/
    Obserwuję i zapraszam :)
    soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam Dawcę i czułam się zachwycona tą książką. Jest to niezwykle mądra i pouczająca powieść. Szkoda, że takich książek nie ma w kanonie lektur szkolnych, bo ta mogłaby dużo wnieść w życie niejednego ucznia.. :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś lekturą zostanie, ale podejrzewam że niewielu ją przeczyta. Ferdydurke jest moim zdaniem bardzo pouczającą książką, ale i tak mało osób ją przeczytało...

      Usuń
  10. Zaciekawiła mnie książka, trochę mi to przypomina "Niezgodną", ciekawie się zapowiada. Rozejrzę się za tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. To musi być niezwykła książka. Lubię powieści, w których dobro jednostki podporządkowane jest ładowi społecznemu. To zawsze dobre tło dla ciekawej akcji.

    OdpowiedzUsuń